STRONA GŁÓWNA

 

WYDARZENIA

 

 
 

Szkolne konkursy matematyczne i fizyczne

Szkolny Konkurs Wiedzy o Wielkiej Brytanii

Dzień Dziecka w klasie 0A

Dzień Matki

XIX Międzyszkolny Konkurs Wiedzy o Życiu i Twórczości Henryka Sienkiewicza

Wycieczka klas IV - VI

W świecie poezji Juliana Tuwima

Konstytucja 3 maja

Szkolny zespół wokalno – instrumentalny

Ciekawe miejsca w naszej okolicy

Spotkanie z poezją ks. Jana Twardowskiego

Szkolna grupa AMNESTY INTERNATIONAL

Obchody 73. rocznicy Zbrodni Katyńskiej w ZPO w Oblęgorku

Misterium wielkopostne

Nauka rekolekcyjna

XXI Tydzień Kultury Języka

Konkurs plastyczny "Katyń - pamiętajmy"

Powitanie WIOSNY

XVIII Targi Edukacyjne

Walentynkowy wieczór

Dzień Babci i Dziadka

FIFA 13

Zabawa choinkowa

Świąteczny czas w naszej szkole

Jasełka w klasach 0

Jasełka w klasie I

„Nakrętka dla Stasia”

Szkolne mikołajki

Zabawa Andrzejkowa

Gminny Konkurs Piosenki Dziecięcej

Apel poświęcony recyklingowi

Szkolny konkurs plastyczno–literacki „Mój przyjaciel – Miś”

Zdrowo i bezpiecznie do szkoły

Wycieczka do Krzemionek Opatowskich

96 rocznica śmierci Henryka Sienkiewicza

Pasowanie na czytelnika

Spotkanie z policjantem

Ślubowanie klasy 1 SP

Piłkarze Korony Kielce w naszej szkole

Spotkanie z leśniczym

Szkolne Koło LOP

Dzień Edukacji Narodowej

„Jesień w lesie”

Jesienny Festyn

Święto Drzewa

Dzień Chłopaka

Sprzątanie Świata 2012

Wybory SU

Rozpoczęcie roku szkolnego 2012/ 2013

 
 
     

 

stat4u

Wycieczka klas IV - VI


Niewątpliwie, najprzyjemniejszymi chwilami z życia szkolnego są te, które można przeżyć na wycieczkach szkolnych – o tym wiedzą wszyscy! W dniach 9 – 11 maja br. grupa 46 uczniów, głównie z klas IV-VI szkoły podstawowej uczestniczyła w wycieczce do uroczej Kotliny Kłodzkiej - pod opieką p. J. Pater, p. A. Gozdek i p. B. Bujały – już ,,zaprawionych” w turystycznym boju globtroterów. Ponieważ humory wszystkim dopisywały, prawie sześciogodzinna podróż upłynęła nam pod znakiem niekończących się rozmów (nie tylko na banalne tematy), wymiany poglądów, na które nie starcza czasu na przerwach.

Złoty Stok przywitał nas piękną słoneczną pogodą, więc od razu przystąpiliśmy do realizacji planu zwiedzania dawnej kopalni złota. Podzieleni na dwie grupy oddaliśmy się pod opiekę przewodników. No i zaczęło się…..

Najpierw zaczęliśmy od 500-metrowego odcinka Sztolni Gertrudy – odrobinę mroczne labirynty zupełnie nie wystraszyły naszych podopiecznych - mimo że przewodnicy się starali… Dzisiaj czasem i zbłąkanemu turyście Gertruda wskazuje drogę do wyjścia, na co i my liczyliśmy. W tej części widzieliśmy: bogatą ekspozycję map i planów kopalni z okresu od XVIII do XX wieku (w tym tajemniczą mapę Sztolni Czarnej), dawne narzędzia górnicze i hutnicze, minerały, wystawę lamp górniczych, piec muflowy, laboratoryjny piec, w którym wytapiano złoto, osiemnastowieczny wózek do transportu rudy. W bocznych chodnikach, pełniących dawniej funkcję magazynów materiałów wybuchowych, urządzono laboratorium J. Schärfenberga, człowieka, który w pogoni za eliksirem na długowieczność uzyskał z rudy arszenikowej potężną truciznę - arszenik. Zwiedziliśmy skarbiec, w którym było 1066 „złotych” sztabek odpowiadających 16 tonom złota uzyskanym w ciągu całego czasu pracy kopalni tj. przez ok. 1000 lat – niestety nie można było wziąć sobie choć jednej na pamiątkę. Przeszliśmy przez chodnik śmierci - wykuty na wyższej kondygnacji chodnik o niezwykle ponurej historii. Tutaj bowiem skazywano na śmierć górników podejrzanych o kradzież złota. Przez cały czas zwiedzania towarzyszyły nam dziwne istoty pojawiające się nagle – okazało się, że to tylko Gnomy. Gnomy były postrzegane jako życzliwe postacie, które często ratowały górnikom życie. Odwiedziliśmy również Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli, kolekcję tabliczek związanych głównie z przepisami BHP. A na koniec czekała na nas niespodzianka - z kopalni mogliśmy wyjechać - „ pomarańczowym tramwajem”. Pełni wrażeń następnie udaliśmy się do naszego ośrodka na kolację.

Drugiego dnia wycieczki udaliśmy się do Czech, aby zwiedzić Miasto Skalne i Zoo Safarii. Miasto Skalne zauroczyło nas pięknymi widokami. Rzeźbiarzem była tutaj sama przyroda, a z pewnością powstałe w ten sposób formy skalne możemy nazwać rzeźbami. Są one naprawdę przepiękne. Ich wielkość i kształty wywarły na nas naprawdę piorunujące wrażenie, opisać tego nie da się w żaden sposób, trzeba to po prostu zobaczyć. Na całej trasie spotykaliśmy dużo punktów widokowych, widać z nich wielkość występujących skał, ich piękno oraz kształty - które określają nadane im nazwy, np.: Głowa cukru, Kochankowie, Starosta i Starościna, Ząb, Dzban, Ucho, Diabelski most, Fotel babuni, itp.

Po pokonaniu 800 - dość stromych, metalowych schodów czekała na nas kolejna atrakcja. Tą atrakcją było przepłynięcie jedną z dwóch łodzi po jeziorku. Płynąc, widzieliśmy np.: wystającego z wody Szuwarka i inne ciekawe stworki oraz „wystającą z wody rękę jednego z uczestników poprzednich rejsów, który nie pokonał kołysania łodzią przez dowcipnego sternika”. Sternik był zresztą bardzo sympatyczny i umilał rejs dowcipnymi anegdotami i żartami oraz informacjami na temat miejsca, w którym się znajdowaliśmy.

Po zwiedzeniu Miasta Skalnego pojechaliśmy do Zoo Safarii – spotkać się oko w oko z różnymi zwierzętami. Niestety, tam niespodziankę zgotowała nam pogoda w postaci ulewnego deszczu. Ale mimo tego udało nam się naprawdę z bliska zobaczyć kilka zwierząt. Ostatniego dnia ze względu na deszczową pogodę pojechaliśmy do czeskiego marketu, wydać resztę koron, odbyliśmy krótki spacer po rynku Kłodzka i wyruszyliśmy do domu.

Niestety, czas przyjemności i relaksu minął bardzo szybko i niepostrzeżenie. Trzeba było wracać…, ale był to powrót z pięknymi wrażeniami, wspomnieniami i emocjami, a także ,,artystycznymi” fotkami miejsc, zdarzeń, postaci…

Osoba odpowiedzialna za treść: mgr Justyna Pater

Więcej zdjęć w GALERII